Prof. Marycz dyrektorem w Agencji Badań Medycznych

Prof. Krzysztof Marycz, szef Katedry Biologii Eksperymentalnej, w Agencji Badań Medycznych będzie odpowiedzialny za koordynację badań, w ramach których będzie można walczyć o granty na niekomercyjne badania kliniczne.
  2 sierpnia 2019 roku

Prof. Krzysztof Marycz, kierownik Katedry Biologii Eksperymentalnej na Wydziale Biologii i Hodowli Zwierząt Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu w maju objął stanowisko dyrektora ds. naukowych w Agencji Badań Medycznych. ABM powołano do życia ustawą z grudnia 2018 roku.

prof_krzysztof_marycz-4
Prof. Krzysztof Marycz: – Pierwsze konkursy na niekomercyjne badania kliniczne powinny być ogłoszone na przełomie września i października
fot. Tomasz Lewandowski

Agencja ma zapewnić właściwe źródła finansowania dla badań w dziedzinie nauk medycznych i nauk o zdrowiu oraz technologii medycznych, w tym m.in. niekomercyjnych badań klinicznych wszystkich faz produktów leczniczych oraz wyrobów medycznych, jak również badań procesów leczniczych. Zadaniem ABM jest też finansowanie badań dotyczących zarządzania, rozwoju i optymalizacji systemu ochrony zdrowia.

Jak mówi prof. Marycz, pierwsze konkursy dotyczące niekomercyjnych badań klinicznych powinny zostać ogłoszone jeszcze w tym roku, na przełomie września i października.

– Moją rolą jest opracowanie wytycznych dla strategicznych programów naukowych, ale także powołanie grup badawczych w ramach ABM-lab i ich merytoryczny nadzór. Chcemy, by ośrodek badawczy Agencji wspomagał najlepszych naukowców z Polski – zapowiada prof. Krzysztof Marycz.

Strategiczne programy badawcze z zakresu niekomercyjnych badań klinicznych mają wspierać rozwój polskiej medycyny, ale też prowadzić do rozwoju procedur medycznych, leków czy terapii, które docelowo znajdą się w koszyku procedur Narodowego Funduszu Zdrowia dla wsparcia systemu zdrowia. – Założenie jest takie, by projekty zrealizowane w otwartych konkursach, w perspektywie 5-10 lat znalazły zastosowanie praktyczne w lecznictwie – dodaje Krzysztof Marycz.

Agencja w tym roku ma mieć do wydania  40 mln zł, a w przyszłym 300 mln zł. Większość z tych środków będzie pochodzić z Narodowego Funduszu Zdrowia.

– Oczywiście w porównaniu z budżetami największych koncernów farmaceutycznych to jest kropla w morzu potrzeb, ale tej kropli wcześniej nie było. A przecież ktoś musi zainicjować badania, które mają zmienić myślenie polskiej nauki. Ja uważam, że 300 mln to środki, dzięki którym można już coś zrobić dla dobra pacjentów. I co więcej, budżet Agencji jest tylko jedną ze składowych, które mamy do dyspozycji. Są też rządowe programy pomocowe, fundusze, razem z Narodowym Centrum Nauki konstruujemy kolejne programy właśnie po to, by szukać dodatkowych środków i wspierać środowisko naukowe – tłumaczy prof. Krzysztof Marycz.

prof_krzysztof_marycz-2
Prof. Marycz: – Agencja jest odpowiedzią między innymi na postulaty młodych środowisk naukowych
fot. Tomasz Lewandowski

ABM wzorowana jest na amerykańskiej National Institutes of Health, działającej od 1887 roku, ale sięga też po modele sprawdzone m.in. w Izraelu, a tworzący ją zespół jest po cyklu spotkań z przedstawicielami takich uczelni jak Stanford, MIT czy MD Anderson.

– Agencja przeznaczy znaczne środki finansowe na badania kliniczne, czyli badania naukowe prowadzone w ramach działalności szpitalnej, których celem nie jest komercjalizacja, a więc zarabianie pieniędzy przez konkretny podmiot, tylko ulepszenie obecnych procedur. Tak jest na przykład w Izraelu, gdzie badania niekomercyjne są robione w taki sposób, że lekarze w szpitalach ulepszają procedury lecznicze, poprawiają skuteczność leczenia, czy opracowują nowe wskazania dla leku, tańsze, bo np. zaobserwowali, że podawanie określonych leków u pacjentów w określonych grupach wiekowych przynosi inne, lepsze efekty. Naszą intencją jest, by podobny mechanizm zadział u nas – podkreśla prof. Marycz.

Agencja chce zachęcić i wspierać współpracę młodych lekarzy i naukowców, tworząc sieć ośrodków badań klinicznych działających przy polskich szpitalach. Agencja nie będzie finansować badań klinicznych komercyjnych, za nimi stoi sponsor i to on powinien je opłacić. Będzie za to finansować badania, których celem jest poprawa jakości leczenia pacjenta, a nie wskaźnik ekonomiczny.

– Najlepiej wyjaśnić to na przykładzie. W pediatrii jest problem ze wskazaniem określonych leków dla dzieci w różnych przedziałach wiekowych. Okazuje się, że nie wiemy do końca, jaką dawkę danego leku powinniśmy zastosować u dziecka 6-letniego, 7-letniego, 8-letniego chorującego na przykład na  białaczkę. Niekomercyjne badanie dotyczące tego problemu pozwoli nam przebadać lek, ocenić jego skuteczność w różnych przedziałach wiekowych, a to oznacza optymalizację procesu leczenia. I właśnie tego typu projekty będą rozstrzygane w ramach pierwszego programu strategicznego Agencji –  mówi prof. Krzysztof Marycz.

Drugi program sektorowy, nad którym pracuje Agencja, to programy badawcze, które mają promować innowacyjną medycynę. – Ale znów, my sfinansujemy naukę, ale to naukowiec czy szpital będzie musiał znaleźć partnera do wdrożenia swoich pomysłów na przykład jakichś rewelacyjnych opatrunków czy implantów – podkreśla prof. Marycz.

ABM jest odpowiedzią na m.in. postulaty młodych środowisk naukowych, które wygenerowały wiele dobrych pomysłów naukowych, których skuteczność mogłaby być zweryfikowana w ramach niekomercyjnego badania klinicznego.  

– Państwo nie miało możliwości ich prowadzenia, sektor prywatny nie był zainteresowany ze względu na potencjalnie zbyt niskie profity i ryzyko finansowe, w efekcie czego pomysły trafiały na półkę. Teraz jest szansa na zmianę tej sytuacji i te dobre pomysły, będące wielką nadzieją polskiej nauki i medycyny, mają szansę realizacji – mówi prof. Krzysztof Marycz, szef Katedry Biologii Eksperymentalnej i dyrektor w Agencji Badań Medycznych.
kbk