Wyszukiwarka

Studentka weterynarii wygrała konkurs INTERSTUDENT

Kiedy Safoura przyjechała do Polski nie znała języka, ale wiedziała, że chce studiować weterynarię. Po 4 latach nie tylko mówi płynnie po polsku, ale i właśnie została zwyciężczynią konkursu INTERSTUDENT dla najlepszych zagranicznych studentów uczących się w Polsce.
31 stycznia 2018 roku

Lista zasług i aktywności jest długa: studentka IV roku weterynarii, członkini Zarządu Samorządu Studentów UPWr, wiceprzewodnicząca Samorządu Studentów Wydziału Medycyny Weterynaryjnej, inicjatorka powołania przedstawiciela studentów z zagranicy w samorządzie, członkini Komisji Dydaktyki i Jakości Kształcenia oraz Wydziałowej Komisji ds. Zapewnienia Jakości Kształcenia.

Założyła grupę wsparcia i pomocy dla studentów z innych krajów studiujących, tak jak ona, weterynarię po polsku. Aktywnie działa w Studenckim Kole Naukowym Zwierząt Egzotycznych „Mephitis” i Międzynarodowej Organizacji Studentów Weterynarii. Zdobyła pierwszą nagrodę za pracę naukową o badaniach na komórkach nowotworowych podczas XXII Międzynarodowej Konferencji Studenckich Kół Naukowych. Współorganizowała trzecią i czwartą edycję International Forum of Medicine and Veterinary Parasitology.

Prowadzi badania u psów chorych na dysplazję i opracowuje metody wykrywania pasożyta Giardia duodenalis metodą PCR. Jest wolontariuszką w onkologicznej klinice weterynaryjnej i pracowni RTG dla zwierząt. Promuje weterynarię wśród kandydatów na studia.

safoura2
W oficjalnej gali wręczenia nagród wzięli również udział prorektorzy UPWr: Jarosław Bosy i Józef Sowiński
fot. archiwum prywatne


A wszystko to w jednej osobie – Safoura Reza przyjechała do Wrocławia z Lyonu we Francji. Jej rodzice pochodzą z Afganistanu. – Początki były trudne, nie znałam języka, a mój wygląd i religia wywołują na ulicy różne reakcje. Bałam się, że ludzie będą mnie tu nienawidzić. Na szczęście później poszłam na studia i spotkałam mnóstwo fantastycznych ludzi, i studentów, i wykładowców – opowiada Safoura, która została zwyciężczynią tegorocznej edycji konkursu INTERSTUDENT w kategorii „studia magisterskie”. Misją konkursu jest wyłonienie, nagrodzenie oraz promocja najlepszych studentów zagranicznych studiujących w Polsce na studiach licencjackich, magisterskich i doktoranckich.

– To studentka niesamowicie zaangażowana zarówno w życie uczelni, jak i w swój kierunek studiów. Nie znam drugiego studenta, który poświęciłby tyle energii, kreatywności i czasu dla wydziału, w połączeniu z własnym rozwojem naukowym – rekomendował Safourę rektor Tadeusz Trziszka.

safoura
fot. Tomasz Lewandowski

– Uwielbiam zwierzęta, wszystkie. Jak mamy zajęcia z krowami, myślę że w przyszłości będę się zajmować krowami, jak z owcami jestem przekonana, że chcę pracować z owcami, z końmi to samo – śmieje się studentka i dodaje, że jeśli będzie taka możliwość, chciałaby zrobić również doktorat, bo uwielbia pracę w laboratoriach. W szczególności interesują ją nowotwory.

– Do końca życia będę pamiętała, jak wróciłam do domu po pierwszych zajęciach i płakałam. Nie zrozumiałam z nich zupełnie nic, a studenci naokoło mnie cały czas notowali, kartka za kartką. Później reszta uczyła się do kartkówki 15 minut przed zajęciami, a ja trzy godziny. Więc ja się po prostu musiałam nauczyć polskiego. I to szybko – Safoura przyznaje też, że wielkim wsparciem okazali się prowadzący zajęcia, którzy pytali, jak jej pomóc, czy woli zdawać egzaminy ustnie czy pisemnie, a w razie potrzeby także tłumaczyli niezrozumiałe kwestie. – To mnie dodatkowo zmotywowało, uczyłam się dużo więcej, żeby mówić coraz lepiej i ich nie zawieść. Choć nie obyło się bez językowych wpadek – raz ktoś mnie spytał, czy w mojej kulturze jemy koty (swoją drogą, dziwne pytanie), a ja zamiast „jemy” usłyszałam „mamy”, więc z wielkim zaangażowaniem tłumaczyłam całej grupie, że oczywiście, że tak.

mj