Przemówienie rektora Tadeusza Trziszki

Magnificencje, Ekscelencje,
Wielce szanowne Panie, dostojni Panowie,
Drodzy Przyjaciele,

niedawno inaugurowaliśmy drugi rok kadencji obecnych władz Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, a już przychodzi nam cieszyć się wspaniałymi dniami Święta Nauki Wrocławskiej, w tym święta naszej uczelni. Święto jest tym donioślejsze, im mocniej towarzyszą mu szczególne doznania.

Takim szczególnym doznaniem jest nadanie tytułu doktora honoris causa wybitnemu profesorowi i przyjacielowi naszego uniwersytetu, profesorowi Andrzejowi Grzywaczowi z SGGW w Warszawie. Takie wydarzenie ma charakter świąteczny, ważny nie tylko dla jego uczestników, ale przede wszystkim wiąże nasze uczelnie przyjaznym łańcuchem współpracy i wspierania się w różnych przedsięwzięciach.

Nasz uniwersytet jako instytucja naukowo-edukacyjna nastawiony jest wyłącznie na współpracę, szczególnie ważną w społecznym aspekcie.

Dążymy do służenia ludziom i rozwoju regionu, dlatego minimalizujemy, a nawet odrzucamy działania konkurencyjne wyniszczające przeciwników. Przecież potencjalni nasi konkurenci mogą być naszymi sprzymierzeńcami. Tak postępując nie marnujemy energii na wzajemne zwalczanie się, ale tę energię wykorzystujemy do budowania wspólnej przyszłości. W efekcie wszyscy jesteśmy zwycięzcami. Wspólnie angażując nasz polski czy regionalny, czy też środowiskowy potencjał intelektualny – możemy stać się konkurencyjni, a nawet zdobyć przewagę nad innymi ośrodkami w świecie, które mają już utrwaloną wysoką pozycję.

Gorąco zachęcam środowiska naukowe w Polsce do współpracy dla zdobycia przewagi konkurencyjnej nad innymi ośrodkami poza granicami naszego kraju. W ten sposób podnosimy rangę polskiej nauki, rangę Polski. Jest to forma patriotyzmu gospodarczego i naukowego bez podtekstów nacjonalistycznych.

Mój uniwersytet w budowaniu potencjału kooperacyjnego ma już istotne osiągnięcia. Przy okazji dzisiejszego święta warto wymienić choćby trzy przykłady, są to:

  • EPOS (System Obserwacji Płyty Europejskiej), który jest realizowany przez Instytut Geofizyki PAN w konsorcjum z naszym uniwersytetem (gdzie zespołem badawczym kierują prof. Jarosław Bosy i prof. Witold Rohm), a ponadto w tym konsorcjum uczestniczą Akademia Górniczo-Hutnicza, Główny Instytut Górnictwa, Instytut Geodezji i Kartografii, Wojskowa Akademia Techniczna i Polska Grupa Górnicza. Misją programu EPOS jest integracja rozproszonych istniejących i nowo powstających infrastruktur badawczych w dziedzinie nauk o Ziemi.
  • Kolejnym przykładem jest internetowa platforma informacyjna AZON (Atlas Zasobów Otwartych Nauki), platforma ta powstała w ramach projektu: e-scienceplus.pl i ma gromadzić, przetwarzać i udostępniać zasoby nauki wszystkim zainteresowanym. Koordynatorem jest Politechnika Wrocławska, a partnerami: Akademia Wychowania Fizycznego, Uniwersytet Medyczny,  Instytut Badań Systemowych Polskiej Akademii Nauk oraz nasz Uniwersytet Przyrodniczy.
  • I jeszcze jeden przykład: interdyscyplinarne środowiskowe studia doktoranckie „BioTechNAN”, które integrują potencjał wydziałów chemicznych Politechniki Wrocławskiej, biotechnologii Uniwersytetu Wrocławskiego, Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej oraz trzech wydziałów naszego uniwersytetu (Biotechnologii i Nauk o Żywności, Wydziału Biologii i Hodowli Zwierząt oraz Medycyny Weterynaryjnej).

Są to świetne przykłady budowy kooperacyjnego ekosystemu.

Jestem głębokim zwolennikiem nieustannego doskonalenia własnych możliwości, podnoszenia kwalifikacji zawodowych i kompetencji, ciągłego dążenia do doskonałości. Niezbędna jest nieustanna praca w dążeniu do sukcesu.

Jak kiedyś powiedział prof. Bogusław Fiedor: „Sukces jest iloczynem talentu i pracowitości; jeśli jeden z nich dąży do zera, to całość dąży do zera”.

Dlatego tak ważnym jest poszukiwanie talentów w naszej społeczności akademickiej oraz zachęcanie tej społeczności do rzetelnej i wydajnej pracy. Oczywiście efektem tego będzie sukces. Nasz uniwersytet dąży wyłącznie do sukcesu. Jak widać niebiosa nam sprzyjają, ale wcześniej konieczny jest ludzki wysiłek.

Zapewne państwo wiecie, że nasz uniwersytet osiągnął wielki sukces w ocenie parametrycznej. Mamy na pięć wydziałów dwa w kategorii A i dwa w kategorii B, a nade wszystko jeden wydział w najwyższej kategorii A+. To wielka radość, że Wydział Biotechnologii i Nauk o Żywności Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu jest w gronie najlepszych wydziałów uniwersyteckich w Polsce i jest najlepszym w grupie uczelni rolniczych i przyrodniczych.

Sukces pracowników, doktorantów i studentów Wydziału Biotechnologii i Nauk o Żywności nie może być pretekstem do spoczynku. Wręcz przeciwnie – to jest argument dla wydziałów z kategorii B by podążały do kategorii A, dla wydziałów z kategorią A zachęta do sięgnięcia po kategorię A+. Nieustannie dążymy do doskonałości.

Nasza uczelnia w ostatnich miesiącach uczestniczyła w wielu wydarzeniach wykraczających swoim zasięgiem poza region, m.in. byliśmy współorganizatorami międzynarodowej mega-imprezy nauki i innowacji IMPACT 2017 organizowanej w Krakowie – ponad 5 tys. uczestników, a nasz obszar aktywności dotyczył zagadnień żywność i przyszłość.

Po raz drugi współorganizowaliśmy Forum Inteligentnego Rozwoju, które odbywa się w Rzeszowie. 

Jesteśmy założycielem największego w Polsce, już o 10-letniej tradycji, klastra żywnościowo-biomedycznego NUTRIBIOMED oraz współtwórcą Wrocławskiego Parku Technologicznego, który znalazł się na liście 25 najlepszych parków technologicznych na świecie.

Właśnie tak wygląda dążenie do doskonałości. Nie poprzez konkurencję z założeniem, że unicestwię przeciwnika, ale poprzez ciężką i uczciwą pracę, w której lokomotywami są najlepsi, a pozostali ich wspierają.

My na uczelni mamy wspaniałe lokomotywy, które pędzą do przyszłości. Jest ich wiele i tu jesteśmy niezwykle bogaci. Pozwólcie Państwo, że w dniu święta nauki wymienię chociaż część tych z pierwszego szeregu, których niewątpliwe sukcesy zostały docenione także przez innych, są to:

  • prof. Krzysztof Sośnica i dr Ewa Wałecka-Zacharska – laureaci nagrody Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej;
  • laureaci stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego dla wybitnie uzdolnionych młodych naukowców: Anna Gliszczyńska, Krzysztof Grzymajło, Joanna Kolniak-Ostek, Zbigniew Lazar, Krzysztof Sośnica, Jarosław Waroszewski;
  • zdobywcą nagrody Europejskiej Unii Nauk o Ziemi za innowacyjny wkład w badania meteorologiczne z wykorzystaniem systemów satelitarnych jest młody  prof. Witold Rohm;
  • szczególnie ważne dla rozwoju uczelni są osoby dużo publikujące w renomowanych czasopismach – i tu należy wymienić państwa profesorów Anetę Wojdyło, Jana Oszmiańskiego, Marcina Nowaka, Wojciecha Niżańskiego, Urszulę Pasławską, Krzysztofa Marycza i Cezarego Kabałę. A jest ich znacznie więcej;
  • Nie sposób nie wymienić najbardziej aktywnych naukowców realizujących projekty badawcze, którzy kierują kilkoma projektami równolegle – do nich należą młodzi profesorowie Krzysztof Marycz i Witold Rohm.
  • Badania realizowane w projektach przynoszą patenty i nowe technologie. Nasz uniwersytet jest w ścisłej czołówce wszystkich polskich uczelni pod względem ilości patentów, a w ostatnich dwóch latach najwięcej zgłoszeń patentowych posiadają dr hab. Anna Gliszczyńska i prof. Mirosław Anioł.
Dzisiaj będę wręczał nagrody dla wybitnych naukowców o najwyższym Impakt Faktorze i o największej liczbie cytowań w literaturze światowej, a 17 listopada wręczę nagrody rektora za wybitne osiągnięcia naukowe prawie 300 osobom – i to jest powód do radości.

Te osoby budują wspaniałe zespoły nie tylko w ramach własnej katedry, instytutu czy wydziału, ale pomiędzy wydziałami, a nawet pomiędzy uczelniami w środowisku, kraju i za granicą. Właśnie to jest klucz do sukcesu. Dlatego tak bardzo cenię współpracę, zwłaszcza współpracę w środowisku akademickim. Obecnie panuje wspaniały klimat współdziałania pomiędzy władzami wszystkich uczelni Wrocławia. Jest to istotne dla naszego rozwoju, gdyż ten klimat buduje naszą potęgę i przyszłość.

Ten klimat pozwolił rozpocząć gigantyczny program naukowo-gospodarczy pod nazwą: „Dolny Śląsk. Zielona Dolina Żywności i Zdrowia”. Uczestniczą w nim wszystkie uczelnie Wrocławia. Uniwersytet Przyrodniczy jest liderem, co wynika z obszaru branżowego: to my jesteśmy odpowiedzialni za naukę o środowisku, agrobiznesie i produkcji żywności, a te dziedziny w konsekwencji mają wpływ na profilaktykę zdrowotną i jakość życia.

Aktualnie z urzędem marszałkowskim tworzymy wspólny zespół zarządczy, włączając do konsorcjum pozostałe uczelnie oraz przedsiębiorców Dolnego Śląska. Dzisiaj obecność ministra Witolda Słowika nadaje temu projektowi już rangę państwową. Za to panu ministrowi serdecznie dziękuję.

Liczę też na sukces programu „Odra”, któremu przewodzi Politechnika Wrocławska. Program ten może zostać powiązany z programem „Zielona Dolina” tworząc największe przedsięwzięcie gospodarczo-naukowe w Europie. Właśnie środowisko akademickie Wrocławia i Dolnego Śląska oraz biznes i administracja będą najważniejszymi aktorami tego przedsięwzięcia. To jest wzór współpracy służącej określonej idei, jaką jest działanie na rzecz jakości życia społecznego dla dobra człowieka, każdego obywatela naszego regionu, a także innych regionów kraju.

Wracając do spraw naszej uczelni, chcę kolejny raz mocno podkreślić, że najważniejszym podmiotem w skali mikro i makro jest zawsze człowiek: student, doktorant, asystent, adiunkt, profesor, technik, ludzie administracji, obsługi, portier i pani sprzątająca. Szanujmy ludzi, bo oni, jeśli doznają szacunku, są nośnikiem dobrej energii.

W naszej strategii zarządczej chcemy minimalizować problemy. Najlepiej byłoby, gdyby udało się wyeliminować je wszystkie. Oczywiście jest to utopia, ale musimy wiedzieć, że - jak pisze Anthony de Mello w książce „Przebudzenie”: „Problemy tkwią wyłącznie w ludzkich umysłach – on jeszcze dodaje - że w umysłach głupich i śpiących”. My nie możemy identyfikować się z tym stanem. Musi być w nas silna wola i intencja pozwalająca na rozwiązywanie problemów, a nie ich eskalowanie. Dlatego powtórzę jeszcze raz – ważna jest współpraca, a nie konkurencja. Tworzenie więzi i przyjaźni.

W dzisiejszym świecie, w którym jesteśmy karmieni newsami o tragediach ludzkich, o nieszczęściach, wojnach, przemocy, o innych dramatach i kataklizmach, stajemy w obliczu bezradności. A przecież świat jest tak piękny, tak bogaty, a człowiek jest jego doskonałością, jest ostatecznym dziełem stworzenia. To dlaczego sami unicestwiamy się? Dlaczego dajemy się wplątać w matnię zła i nieszczęść?

Potrzeba nam miłości, zwyczajnej ludzkiej życzliwości. To wszystko jest na wyciągnięcie ręki. Chciałbym, aby ludzie pracujący i uczący się w tej uczelni mieli zawsze poczucie bezpieczeństwa, szacunku i zrozumienia.

Mówiąc o zrozumieniu, trzeba pamiętać, że ono zawsze dotyczy obu stron dialogu. W przypadku instytucji, w których pracujemy, jest niezbędne w relacjach i pracownika, i pracodawcy.

Pracownik musi zrozumieć decyzje pracodawcy, zwłaszcza jeśli one służą całej społeczności, a nie jednej czy kilku osobom. W naszych reformach są niezbędne przesunięcia (zwłaszcza na stanowiskach kierowniczych), ale będą prowadzone tak, by nie robić ludziom krzywdy materialnej.

Otaczający nas świat galopuje w intensywnych zmianach, co widać w rozwoju informatyzacji, w stosowaniu nowych narzędzi operacyjnych i zarządczych, finansowych i multimedialnych. Dlatego musimy nieustannie doskonalić się i szkolić, zwłaszcza na stanowiskach administracyjnych, bo w obszarze nauki jest to oczywisty warunek istnienia. Uczelnia wspinając się na wyżyny świata musi doskonalić system zarządczy, co łączy się ze zmianami w strukturach administracyjnych.

Szanowni Państwo, po rocznych doświadczeniach dokonujemy ostatecznej korekty w systemie pozyskiwania i realizacji projektów, mając na uwadze duży ich napływ w ramach „Zielonej Doliny”. Dostosowujemy do tego procedury w układzie administracyjnym, co będzie odzwierciedlone w nowych zarządzeniach rektora.

Pracujemy też nad stworzeniem mechanizmów finansowych i wdrożeniem nowego modelu kariery naukowej doktorantów, zwłaszcza tych, którzy pozostają na uczelni,  poprzez włączanie do Wiodących Zespołów Badawczych oraz realizację stażu podoktorskiego (PostDoc).

Jest o co zabiegać, bo mamy na uczelni wybitnych młodych naukowców – dzisiaj chciałbym wymienić przynajmniej niektóre osoby, których sukcesy w minionych miesiącach dostarczyły nam tyle radości:

  • doktorantki Sabina Lachowicz, Magdalena Rakicka, Żaneta Król, Małgorzata Skarbek – zostały stypendystkami Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, a Ewa Szczepańska zdobywczynią Studenckiego Nobla 2016;
  • na nasz uniwersytet trafiły też stypendia START przeznaczone dla najzdolniejszych młodych (przed 30. rokiem życia) naukowców z całej Polski – otrzymały je dr Karina Wilgan  i dr Paulina Nowicka.
  • trudno też nie wspomnieć o naszych studentach: Joanna Szydlarska, studentka biologii, zdobyła „Diamentowy Grant”.
Ich sukcesy jeszcze bardziej determinują do doskonalenia jakości w kluczowym obszarze funkcjonowania uniwersytetu jakim jest dydaktyka i obsługa studentów. Pracujemy nad korektami, które są niezbędne do osiągnięcia pułapu porównywalnego ze standardami europejskimi i światowymi.

Ale niemniej ważne jest, by nauczyciele akademiccy zechcieli otworzyć serca i umysły na tych młodych, zdolnych i wybitnych ludzi. Nie byłoby sukcesów naszych studentek i doktorantek, gdyby nie ich otwarci i zaangażowani nauczyciele. Chciałbym też w tym miejscu podziękować wielu pionom administracji uczelni za wsparcie głównie naszych młodych uczonych w  ich dążeniu do osiągania celu.

Jesteśmy zdeterminowani w dążeniu do wypełnienia naszej misji, jaką jest osiągnięcie statusu Uniwersytetu Trzeciej Generacji funkcjonującego w grupie uczelni Excellence. Jest to nasza intencja, od której władze uczelni nie odstąpią, gdyż ona będzie miała dobroczynny efekt dla wszystkich pracowników tej uczelni teraz, a także naszych następców w przyszłości.

Wayne Dyer w książce „The Power of Intention” wskazuje, że silnie wyartykułowana intencja uruchamia wszystkie moce. Dlatego ja, jako rektor i cały management nie cofniemy się z nakreślonej strategii, dążącej do sukcesu. To jest nasza intencja.

Lista osób, które dziś w święto nauki, w święto naszego uniwersytetu, nagrodzimy i uhonorujemy, pokazuje, że rośniemy w siłę i moc. I to jest powód do radości, ogromna motywacja do jeszcze bardziej wytężonej pracy. Musimy być razem, to jest  wspólna intencja celów, która pomnaża naszą moc i przynosi upragnioną radość.

Życzę, aby ta radość wypełniała serca i umysły wszystkich studentów, doktorantów i pracowników naszej uczelni.

Dziękuję za uwagę!